Aranżowane zdjęcie produktowe butelki wina w letnim jasnym klimacie z owocami

W tym artykule chcę pokazać kulisy sesji – jak ona wygląda po drugiej stronie. Opowiem na co zwracam uwagę, jak się przygotowuję, dlaczego i jak ustawiam światło studyjne. Przeanalizujemy sesję od pomysłu aż po obróbkę.

Jeśli chcesz poznać backstage sesji produktowej, to ten wpis jest dla Ciebie!

Idea sesji

Wykonywałam to zdjęcie jeszcze w sierpniu i chciałam nawiązać do letniego wakacyjnego nastroju. Moim głównym produktem było białe wino, a więc zależało mi na tym by go podświetlić z tylu i pokazać zawartość. Wybrałam więc jasno żółte tło i drobne akcesoria do stworzenia martwej natury. Do aranżacji użyłam dwie geometryczne formy od Betonvton, delikatny kwiatek i brzoskwinie. Postawiłam na pracę z kształtami, także nawiązując do wybranej kolorystyki.

Kompozycja była dość prosta w wykonaniu, więc zajęła mi około 20 minut, żeby znaleźć odpowiednią pozycję dla każdego elementu w kadrze.

Oświetlenie

Do oświetlenia tej sceny wykorzystałam trzy lampy i jedną srebrną blendę. Na zdjęciu poniżej widać rozmieszczenie lamp, ich odległość od sceny i ustawienie wysokości. Nie posiadam zbyt dużo miejsca, dlatego często muszę znajdować kreatywne rozwiązania:)

Fotografia produktowa backstage

Na rysunku pokazałam schemat oświetlenia z góry. Widać, że lampa #1 stoi pod kątem z tylu i z boku do butelki, pozwala to na popadanie promieni światła przez szkło i utworzenie cienia z przodu. Światło tej lampy jest zmodyfikowane tylko czaszą (o modyfikatorach światła poczytasz here) ponieważ chciałam uzyskać ostrzejszy cień z przodu. Moim zdaniem nadaje on większej głębi zdjęciu.

backstage sesji-scemat oświetlenia

Ta lampa również daję lekki gradient na tło i oświetla mocniej dól obrazu, ponieważ właśnie tam trafia większość promieni.

Lampa pod numerem 2 jest umieszczona z prawej strony trochę z przodu. Światło tej lampy jest modyfikowane poprzez softbox o wymiarach 60×90 cm i dodatkowo przez tło półprzepuszczalne marki Colorama. Zadaniem tego oświetlenia było stworzenie rozproszonych świateł na butelce, które podkreślą jej kształt i nadają głębi. Dodatkowo to światło rozjaśnia cieni od lampy #1.

Lampa #3 nie była obowiązkowa i można było poradzić sobie z dwoma źródłami światła. Jednak użyłam jej do podświetlenia etykiety na butelce i pestki przekrojonej brzoskwini. Dzięki temu pestka jest bardziej kontrastowa i wyrazista.

W rogu pod lampą #1 umieściłam nie duży arkusz z błyszczącą srebrną powierzchnią, który służył do odbijania światła lampy numer 2 i podkreślenia krawędzi butelki z przeciwnej strony.

retouching

Wykonałam właściwie 3 zdjęcia z różnymi ustawieniami ostrości: na etykiecie butelki, na szyjce butelki i na pestce przekrojonej brzoskwini. Więc moja edycja zaczęła się od połączenia trzech kadrów w jedno zdjęcie w Photoshopie.

Dalej wykonałam kilka następnych kroków:

  • wykadrowałam odpowiednio zdjęcie.
  • usunęłam wszystkie niepożądane odbicia na szkle i wyrównałam bliki po obu stronach. To ręczna i precyzyjna praca stemplem w Photoshopie.
  • delikatnie rozjaśniłam etykietę
  • wyczyściłam paproszki i ryski na szkle
  • Tło z lewej strony butelki, gdzie stała lampa #1, było prześwietlone, ,więc chciałam go przyciemnić. Dlatego zaznaczyłam całą butelkę i skopiowałam ją na nową warstwę, żeby przyciemnić tło pod spodem.
  • ”Wyczyściłam” biele w kształtach geometrycznych, mianowicie ściągając nasycenie żółtego koloru.
  • za pomocy narzędzia ”Liquify” dopracowałam kształt brzoskwini

Backstage sesji produktowej często pokazuję to, co nie do końca jest oczywiste przy obejrzeniu efektu końcowego. Opisałam jak wyglądał proces wykonania pojedynczego zdjęcia (dalej zostaje tylko sprzątanie po sesji:)). Mam nadzieję, że artykuł był przydatny.

Jeśli inspirują Cię takie artykuły, proszę podziel się nimi w mediach lub oznacz mnie na Instagramie.